• Maciej Fink-Finowicki

Pokazy Straży Pożarnej, Policji, Służb Leśnych na bazie scenariuszy współtworzonych przez LifeTrip

Aktualizacja: lut 27



16.02.2020 nad Zalewem Cieszanowickim odbyły się skoordynowane pokazy ćwiczeń Straży Pożarnej, Policji, Straży Leśnej, WOPR oraz jednostek wspierających w ramach nowo powstałej Grupy Poszukiwawczo Ratowniczej. Ćwiczenia pozwoliły przetestować sprzęt i umiejętności w scenariuszach współtworzonych z wykorzystaniem pomysłów LifeTrip oraz przy czynnym udziale naszych instruktorów, występujących w roli osób poszkodowanych i poszukiwanych podczas ćwiczeń. GłównY cel, jakim jest zacieśnienie współpracy między różnymi jednostkami w ramach realizowanych zadań oraz przetrenowanie realnych sytuacji został osiągnięty.

Było dla nas ogromną przyjemnością obserwować zawodowców przy pracy: OSP Rozprza, OSP Przygłów, Nadleśnictwo Piotrków, Straż Leśna, WOPR, Grupa Poszukiwawczo Ratownicza, Policja Gorzkowice, Policja Piotrków i druh Adrian Wojtysiak OSP Moszczenica, oraz jednostki i organizacje wspierające: Regionalne Centrum Monitorowania i Ostrzeżeń Pogodowych, Grupa Morsów i Paralotniarzy. Zaproponowane przez nas scenariusze wcale nie były łatwe i oczywiste do realizacji, a jednak zarówno ludzie, jak i sprzęt, a przede wszystkim sprawna współpraca pozwoliły na wykonanie postawionych zadań, tym bardziej się cieszymy i mamy nadzieję na dalszą współpracę.

Na pierwszy rzut oka wydaje się, ze poszczególne służby mundurowe powinny bezproblemowo kooperować w ramach wyznaczonych działań: łączy ich hierarchiczna organizacja, jasność procedur i dobre wyszkolenie poszczególnych elementów treningu. W praktyce odrębność organizacyjna wymaga dużej ilości wspólnych ćwiczeń, takich jakie właśnie mieliśmy okazję widzieć w niedzielę, a wzajemna komunikacja jest kluczowa.


My jako LifeTrip tym bardziej cieszymy się, że mogliśmy z naszym nieszablonowym podejściem do wielu zagadnień wzbogacić scenariusz ćwiczeń, proponując własne elementy scenariuszy, utrudniając pewne zadania a przede wszystkim występując jako żywi "pozoranci" podczas akcji ratowniczych. Wielostronna współpraca przy takich zadaniach nie postawia wiele miejsca na improwizację, dlatego wszystko musi być omówione dokładnie.


Pokazy rozpoczęły się od ćwiczeń lokalnej jednostki WOPR realizowanej według własnego scenariusza, obejmującego m.in wyciągnięcie poszkodowanego z wody przy pomocy platformy ratowniczej. Można było zaobserwować wszystkie etapy ćwiczenia: omówienie, przygotowanie sprzętu, realizacja, podsumowanie.





Było na co popatrzeć, skuter o mocy 300KM potrafi zatańczyć czardasza na wodzie! Wszystko bardzo sprawnie zrobione i dokładnie omówione przez megafon, więc oprócz widoków wszyscy dostali pokaźną dawkę wiedzy. Wodniacy obserwowali i zabezpieczali późniejsze, wodne ćwiczenia Straży Pożarnej.



Scenariusz wodny, realizowany przez Straż Pożarną, zakładał podjęcie człowieka który wpadł do wody podczas wędkowania na łódce. Zrealizowany został przy pomocy nowo nabytej łodzi motorowej Kontra 400 i cała akcją przeprowadzona została sprawnie i bezbłędnie: podjęcie poszkodowanego (w tym wypadku mnie :)) z wody, prawidłowe umieszczenie na noszach ratowniczych, udzielenie pierwszej pomocy, przetransportowanie na brzeg i przekazanie odpowiednim jednostkom.


Z pozycji kogoś kto brał udział w podobnych zdarzeniach, tyle że na morzu, oceniam, że akcję przeprowadzono sprawnie , w dobrym czasie i z zachowaniem wszelkich zasad bezpieczeństwa: brawo Panowie, dobra robota!

Każdy element ćwiczeń, to nie tylko odtworzenie punkt po punkcie procedury, to także konieczność omówienia specyfiki przeprowadzanej akcji, dostosowanej do konkretnych, zastanych warunków. Zawsze wymaga to przygotowania przed i dobrej koordynacji podczas samej akcji.

Najtrudniejszym zadaniem podczas niedzielnych ćwiczeń, była akcja poszukiwacza człowieka zaginionego w lesie, z udziałem wszystkich służb mundurowych i jednostek wspierających. Dzięki naszym niespodziewanym utrudnieniom, niezbędne okazało się wykorzystanie sprzętu alpinistycznego,o czym za chwilę :) Na zdjęciu obok widać, że w akcji brały quady i dron, wspierające

pieszą tyralierę staży i policji przeczesującej las. Scenariusz zasadniczy zakładał poszukiwania grzybiarza, który oddalił się w kierunku sprecyzowanym jedynie z grubsza i nie można z nim nawiązać kontaktu, a od kilku godzin powinien przyjąć leki na cukrzycę. Groźba śpiączki w surowych warunkach termicznych wymusiły akcję ratunkową na większą skalę.

Kluczowym elementem akcji był specjalnie szkolony pies tropiący: owczarek prawidłowo podjął trop i doprowadził do miejsca, gdzie znajdował się zaginiony.


Naszym pomysłem było umieszczenie poszukiwanego na drzewie, gdzie utknął podczas schodzenia i doznał urazu nogi, zawisając dodatkowo głową w dół! Ratownicy dysponowali drabiną i uprzężą alpinistyczną, ale samo zdejmowanie poszkodowanego z zachowanie wszelkich zasad bezpieczeństwa biorąc pod uwagę jego kontuzję i nieznane jeszcze urazy, wcale nie było łatwym zadaniem.

Wszystko dobrze się skończyło, poszkodowany na noszach, prawidłowo zabezpieczony i okryty folią NRC został quadem przetransportowany do miejsca, gdzie udzielono mu pomocy kompleksowej.

W zasadzie z samych ćwiczeń to już wszystko, zostało jeszcze szkolenie Straży Leśnej o tym jak się zachować po zgubieniu w lesie i jak się odnaleźć przy pomocy obserwacji i prawidłowego odczytania oznaczeń na słupkach oddziałowych, a dnia dopełniło wspólne ognisko i okazja do wymiany spostrzeżeń, ale również kontaktów i omówienie kolejnej wspólnej akcji!





Pokazy ćwiczeń służb mundurowych przeprowadzone w mega atrakcyjnej okolicy oraz niezwykle sprzyjająca aura (znak firmowy LifeTrip, z nami zawsze jest dobra pogoda! - a teraz mamy dodatkowo, ściśle z nami współpracujące Regionalne Centrum Monitorowania i Ostrzeżeń Pogodowych) zgromadziły tłumy obserwujących. Również i nasze skromne stanowisko budziło spore zainteresowanie. Tajniki tradycyjnego krzesania ognia prezentował Niedźwiedź, który nie ma w tym sobie równych a najbardziej wdzięczną publicznością były oczywiście dzieciaki!


Mamy szczerą nadzieję, że tak rozbudzone fascynacje zaowocują już niedługo ogólnym zwiększeniem zainteresowania sztuką bushcraftu jako taką, oraz aktywnym spędzaniem czasu w warunkach outdoorowych generalnie nie tylko wśród młodego pokolenia. Zachęcanie do wyjścia do lasu i poszanowanie przyrody, to część naszej misji i mamy dużą satysfakcję, dzieląc się tym z innymi.

Korzystają z pięknych okoliczności przyrody nie mogliśmy odmówić sobie odrobiny relaksu w postaci morsowania, co robimy ostatnio często, dużo i wszędzie gdzie się da! :)







Wielkie podziękowania za wspólnie spędzony czas na ćwiczeniach i życzenia wszystkiego najlepszego w Waszej trudnej służbie. To był niesamowity dzień i oprócz wielu przeżyć i wspomnień, zdobyliśmy przede wszystkim wspaniałe znajomości.

Wszystkich zapraszamy na nasze szkolenia, gdzie dowiesz się nie tylko technicznych rzeczy, jak radzić sobie w trudnych sytuacjach outdoorowych, ale pokażemy Ci co może dać Ci las i nauczymy podróżowania do wnętrza samego siebie i poznawania swoich ograniczeń. Po naszych szkoleniach zyskasz zupełnie nowe spojrzenie na wiele aspektów otaczającej Cie rzeczywistości :)


0 wyświetlenia

Strona korzysta z plików cookie,  oglądając stronę wyrażasz zgodę na przechowywanie danych statystycznych przez serwery Wix. Więcej znajdziesz w polityce prywatności.

© 2016 delus7 & LifeTrip - Szkolenia Kursy Survivalowe Outdorowe Warszawa - Szkoła Przetrwania