Kleszcze - Czy Są Niebezpieczne?

February 21, 2018

W Polsce jest niewiele zwierząt, które można spotkać w lesie, a które są niebezpieczne dla człowieka. Napotkanie niedźwiedzia, wilka czy żmii jest niebezpieczne, ale na ogół zwierzęta te unikają kontaktu z człowiekiem i próbują się oddalić. Pomimo rosnącej populacji wilków szansa na spotkanie tego drapieżnika na większości obszarów Polski jest bardzo mało prawdopodobna. Niedźwiedź brunatny, choć niebezpieczny, występuje jedynie w rejonach górskich, wybierając w dodatku najczęściej czeską i słowacką stronę gór. Żmija, choć w wielu rejonach powszechnie występująca nie jest dla zdrowego, dorosłego człowieka dużym zagrożeniem. W przypadku kleszczy sprawa wygląda odrobinę inaczej. Zwierzątko to choć jest małe, wcale nie unika kontaktu z człowiekiem, co więcej dąży do niego
i pomimo tego, że samo w pojedynkę nie jest zagrożeniem (w tysiącach potrafią zabić łanię) to kontakt z nimi niesie ze sobą zagrożenie zakażenia chorobami, które już mogą zagrozić nawet życiu człowieka.

Większość ludzi uważa, że kleszcze występują tylko w lasach, ale nie jest to prawda. Tak naprawdę kleszcza można spotkać, w lesie, na łące, w parku, na działce, a nawet na trawniku w mieście. Co roku w dużych miastach sanepid wydaje ostrzeżenie o występowaniu kleszczy i lokalizacjach gdzie najłatwiej o spotkanie z nimi. W przypadku Warszawy jednym z takich miejsc jest Park Skaryszewski
i przylegające do niego Błonia Elekcyjne. Ten teren jest popularnym miejscem wypoczynku z psem czy też opalania się na kocyku. Wbrew różnym opiniom kleszcze występują przez cały rok, więc przy odrobinie pecha można spotkać je również w zimie. Na szczęście zimą mamy osłonięte ciała i szans na ugryzienie praktycznie nie ma, natomiast nasze zwierzęta już nie są tak bezpieczne.

 

Pytanie wydaje się banalne, jednak bardzo wiele osób nie ma żadnego pojęcia, jak wygląda kleszcz. Sam spotkałem się z sytuacją, gdy znajoma osoba widząc małego, czarnego żuczka na swoim ubraniu, krzyczy, że siedzi na niej kleszcz. Bardzo często mylone są z kleszczami Strzyżyki – latające owady o dość pokracznych kształtach, które po wylądowaniu na człowieku czy zwierzęciu odrzucają skrzydła. Kleszcze są blisko spokrewnione z roztoczami i pająkami. Są pajęczakami i powinno być je  łatwo odróżnić  od każdego innego stworzonka, chociażby po liczbie odnóży. Kleszcze mają również inną budowę niż owady – ich ciała składają się z dwóch członów, a nie trzech czy więcej. Dorosły, głodny kleszcz ma wyraźnie spłaszczone ciało tak żeby jak najłatwiej utrzymać się ciała żywiciela. Samice są ciemnobrązowo czerwone, a samce ciemnobrązowo szare. Rozmiarami głodne kleszcze przypominają główkę od zapałki, a najedzone ziarnko groszku.

 

Kleszcze mają trzy stadia rozwoju. Na początku kleszcze mają postać larwy mierzącą zaledwie
0,5 mm średnicy, później przyjmują postać pośrednią pomiędzy postacią larwalną
a dorosłą. Nimfa mierzy 1,5 mm długości ciała, a osobnik dorosły (imago) mierzy od 3-4 mm. Każda z form może zarazić poprzez ugryzienie.

 

 

 

 

 

 

 

 

Kleszcze czekają na swoją ofiarę najczęściej na wysuniętych źdźbłach trawy czy patyczkach niedaleko przecinek i naturalnych ścieżek zwierząt. Mogą również występować na młodych drzewkach
i krzewach do wysokości około 2 m. Najczęściej można spotkać je w lasach liściastych z gęstą warstwą runa i niskiego podszytu. Gdy kleszcz wyczuje dwutlenek węgla oraz feromony wydzielane przez zwierzęta skacze na nie i zaczyna poszukiwać miejsca do wbicia swojego aparatu gębowego. Poszukiwania tego miejsca często zajmuje kleszczowi od godziny do dwóch, a ostatecznie wybrane miejsce powinno być ciepłe i ciemne. Pod długą odzieżą każde miejsce jest odpowiednie, więc po powrocie z lasu należy dokładnie obejrzeć całe ciało, łączenie okolicami krocza i owłosioną skórą  głowy. 

Ugryzienie kleszcza to jeszcze nie koniec świata, ale należy podejść do sprawy bardzo poważnie. Po pierwsze nie należy wyrywać ani zgniatać kleszcza. Budowa aparatu gębowego kleszcza uniemożliwia wyrwanie go w całości – wyrwany kleszcz zostawi w nas kawałki swojego ciała, a to może prowadzić do zakażeń i stanów zapalnych. Kolejną bardzo złą praktyką jest duszenie kleszcza za pomocą masła i innych gęstych substancji – kleszcz, dusząc się, wymiotuje, przez co wszystkie jego bakterie trafiają do naszego ciała (dzieje się to również, gdy próbujemy zgnieść wbitego w ciało kleszcza). Kleszcza zawsze należy wykręcać specjalnym przyrządem, pincetą lub pętelką z nitki używając specjalnej techniki. (techniki tej uczymy zainteresowane osoby podczas naszych szkoleń survivalowych). Jeżeli jednak nie wiemy jak to zrobić, zostawmy to lekarzowi, do którego wybieramy się bezzwłocznie. Pamiętajmy, że sam lekarz też może nie mieć pełnej wiedzy na temat kleszczy
i może próbować nieprawidłowo usunąć kleszcza z naszego ciała. Należy wtedy zwrócić mu uwagę, podając prawidłową metodę i nalegając żeby właśnie w ten sposób usuną pasożyta. Rankę powstałą po usunięciu kleszcza w całości należy zdezynfekować, co pomoże uniknąć zakażenia, ale nie zabezpieczy nas niestety przed zarażeniem przenoszonymi przez niego chorobami.

 

Kleszcze mogą przenosić wiele rodzajów bakterii, lecz najpoważniejsze konsekwencje ma zarażenie Boreliozą lub jeszcze gorzej kleszczowym zapaleniem mózgu. Borelioza, choć jest chorobą atakującą wiele układów, jest skutecznie leczona za pomocą antybiotyków z grupy penicylin, tetracyklin
i cefalosporyn. Jak rozpoznać czy zostało się zarażone Boreliozą. Po zarażeniu u większości osób pojawia się tak zwany rumień wędrujący – pierścieniowe zaczerwienienie niekiedy z niewielkim obrzękiem cechujące się obwodowym szerzeniem i zanikaniem w części centralnej. Pozostałe objawy zakażenia na wczesnym etapie są podobne do grypy obejmujące gorączkę, ból głowy i osłabienie. Praktycznie wszystkie objawy zanikają po około 3 miesiącach od wystąpienia, jednak nie znaczy to, że wyzdrowieliśmy – choroba rozwija się dalej i może powodować poważne powikłania neurologiczne oraz zanikowe zapalenie skóry czy przewlekłe zapalenie stawów.


H3  Kleszczowe zapalenie mózgu.

 

Jest to najpoważniejsza z chorób przenoszonych przez kleszcze i nie istnieje lekarstwo zabijające wywołującego ją wirusa. Choroba ta atakuje centralny układ nerwowy, a leczenie jej jest objawowe
i odbywa się w szpitalu. Ryzyko zakażenia KZM jest niższe niż boreliozą, ale ewentualne konsekwencje zarażenia mogą być bardzo poważne, a nieleczone nawet śmiertelne. Leczenie nie jest łatwe i może zająć nawet rok. Pierwsze objawy podobne są do grypy, lecz przechodzą w bóle głowy, wysoką gorączkę, dreszcze, wymioty i utratę przytomności. Na szczęście istnieje szczepionka dająca pełną odporność na KZM po przyjęciu 3 dawek w odpowiednich odstępach czasu.

 

Przed wyjściem do lasu zwłaszcza w okresie największej aktywności kleszczy (wiosna, lato, jesień) należy zadbać o odpowiednie zabezpieczenie przed tymi pajęczakami. Metody są różne – od środków odstraszających w sprayu po całkowite zasłonięcie ciała. Jeżeli decydujemy się na środki chemiczne to należy pamiętać o zachowaniu ostrożności zwłaszcza przy użyciu tych o wysokim stężeniu DEET. Środek ten został wynaleziony do ochrony amerykańskich żołnierzy walczących w Wietnamie. Twórcy nie przejmowali się zbytnio tym, że środek ma działanie drażniące dla skóry czy oczy – ważne było, żeby chronił przed komarami i tym samym przed malarią i innymi chorobami przenoszonymi przez owady. 

 

Na rynku dostępne są również inne środki chemiczne, jednak ich skuteczność jest kwestią sporną (olejek z eukaliptusa, trawy cytrynowej) lub użycie jest problematyczne (Permetryna). Inną techniką stosowaną w celu ochrony przed kleszczami jest zakrywanie ciała odzieżą w taki sposób, by kleszcze nie mogły łatwo dobrać się do naszego ciała – spodnie wpuszczone w buty, koszulka w spodnie i do tego długi rękaw. Głowę można osłonić czapką lub bandamką. 

Ekipa LifeTrip poleca stosować połączone ze sobą środki ochrony mechanicznej i środki chemiczne zawierające DEET (chemia głównie na ubranie omijając okolice twarzy). W lesie powinniśmy mieć osłonięte nogi i włożone buty, sięgające powyżej kostki. Górna część powinna mieć długi rękaw.

 

W miarę możliwości unikamy gęstych zarośli – szczególnie w lasach liściastych oraz wysokich traw. Miejscami gdzie również jest więcej kleszczy są leśne ścieżki wykorzystywane lub nawet stworzone przez zwierzynę. Dobrą praktyką jest również regularna kontrola odzieży pod kątem wędrujących po niej stworzeń, a w szczególności ściągaczy, kołnierza i innych miejsc styku krawędzi odzieży ze skórą.

Artykuł brzmi groźnie, ale naszym zamiarem bynajmniej nie jest odstraszanie od spędzania czasu na łonie natury , chcemy podnosić świadomość i zachęcamy do odpowiedzialnego spędzania czasu na otwartym powietrzu. 
 

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Wyróżnione posty

Góry Sowie - Tajemnice Riese (Olbrzym)

November 20, 2018

1/10
Please reload

Najnowsze posty

January 14, 2019