W survivalu nie chodzi o to, żeby się najeść.
Chodzi o to, żeby utrzymać system.
Nie umierasz z głodu szybko.Umierasz z błędów, które głód powoduje.
Brak wody zabija szybciej niż brak jedzenia.
Nie chodzi tylko o kalorie.
Liczy się:
Organizm działa w bardzo wąskich granicach równowagi.
W terenie:
Braki powodują:
Jedzenie to nie komfort.
To narzędzie przetrwania.
Masz dwa cele:
Wszystko inne jest dodatkiem.
Survival to nie tylko ogień i schronienie. To przede wszystkim zarządzanie energią.
Możesz mieć sprzęt, możesz mieć wiedzę. Ale jeśli zabraknie energii, przestajesz podejmować dobre decyzje.
Twój organizm to system. Jeśli jeden element się sypie - sypie się wszystko.
Las to ogromne źródło jedzenia. Problem jest jeden:
Nie ma etykiet.
1. Rośliny jadalne (najbezpieczniejsze na start)
To baza, którą możesz wykorzystać nawet bez doświadczenia.
2. Rośliny o właściwościach „medycznych”
Jedzenie w survivalu to nie tylko kalorie. To też utrzymanie organizmu w działaniu.
3. Białko w lesie (jeśli musisz)
Nie brzmi dobrze. Ale to jedno z najbardziej dostępnych źródeł energii w terenie. Trzeba jednak wiedzieć jak je przygotować.
Najważniejsza zasada survivalu:
Nie jesteś pewien, nie jesz.
Większość problemów w survivalu nie wynika z głodu. Wynika z błędnych decyzji.
Jeśli nie masz 100% pewności:
1. Sprawdź wygląd
2. Test skóry
3. Test jamy ustnej
➡ pieczenie / drętwienie = wyrzuć
4. Test połknięcia
➡ brak reakcji = potencjalnie bezpieczne
To proces. Nie skracaj go.
UWAGA - uważaj na:
grzyby - Tojad mocny - Szalej jadowity - Pokrzyk wilcza jagoda - Barszcz Sosnowskiego - Bieluń dziędzierzawa - Konwalia majowa
Jedna zła decyzja może wykluczyć Cię z działania na wiele godzin.
©2013 by LifeTrip.pl - Szkoła Survivalu i Bushcraftu.