Od 2013 roku prowadzimy szkolenia survivalowe i organizujemy wielodniowe wyprawy w Polsce oraz za granicą. Łącznie spędziliśmy ponad 1000 nocy w terenie, śpiąc w lasach, górach, na bagnach i podczas zimowych wypraw. Dzięki temu nasze podejście nie opiera się na teorii ani testach sprzętu na przydomowym biwaku, lecz na praktyce zdobywanej przez lata.
Czy po takim doświadczeniu wybieramy hamak czy namiot?
Odpowiedź brzmi: to zależy od miejsca, ale jeśli tylko pozwalają na to warunki – wybieramy hamak z tarpem.
Osobiście niemal na każdą wyprawę zabieram hamak asymetryczny z tarpem.
Nie jest to przypadkowy wybór. Korzystam z hamaka wyposażonego w cięciwę (structural ridgeline), która sprawia, że niezależnie od odległości między drzewami hamak zawsze rozkłada się pod tym samym kątem.
To oznacza, że:
To jedna z największych zalet dobrze skonfigurowanego hamaka.
Wiele osób, które pierwszy raz śpią w hamaku, rozwiesza go zbyt mocno lub zbyt luźno. Efekt? Ból pleców i przekonanie, że hamaki są niewygodne.
Problemem nie jest jednak sam hamak, ale jego nieprawidłowe rozwieszenie.
To fakt, który zaskakuje wiele osób.
Klasyczny hamak kojarzy się z pozycją przypominającą banana, w której ciało jest mocno wygięte.
Nowoczesny hamak asymetryczny działa zupełnie inaczej.
Dzięki odpowiedniemu krojowi oraz spaniu po przekątnej materiał układa ciało niemal na płasko.
Przy właściwej konfiguracji można wygodnie spać:
Podczas naszych wypraw właśnie z takich hamaków korzystamy najczęściej.
Są jednak miejsca, w których hamak po prostu przestaje mieć sens.
Najlepszym przykładem jest Hardangervidda w Norwegii, gdzie od lat organizujemy wyprawy trekkingowe.
To rozległy płaskowyż położony wysoko nad poziomem morza.
Drzew praktycznie tam nie ma.
Nawet gdyby udało się znaleźć pojedyncze karłowate brzozy, nie nadawałyby się do rozwieszenia hamaka.
Do tego dochodzą warunki atmosferyczne.
Na Hardangerviddzie bardzo często występują:
W takich warunkach korzystamy wyłącznie z namiotów wyprawowych, zaprojektowanych z myślą o ekspedycjach górskich.
Ich konstrukcja zapewnia znacznie większą odporność na wiatr oraz lepszą ochronę podczas wielodniowych załamań pogody.
To właśnie dlatego podczas naszych norweskich wypraw wszyscy uczestnicy śpią w namiotach.
Nie dlatego, że są wygodniejsze od hamaków, ale dlatego, że są najbezpieczniejszym rozwiązaniem.
W internecie często można spotkać opinie, że worek biwakowy (bivibag), potocznie nazywany również norą, jest świetnym rozwiązaniem na nocleg.
Nasze doświadczenia są jednak zupełnie inne.
Bivibag nie jest pełnoprawnym schronieniem do regularnego biwakowania.
To sprzęt zaprojektowany przede wszystkim do:
Największym problemem jest kondensacja pary wodnej.
Podczas snu organizm oddaje znaczną ilość wilgoci. W zamkniętym worku biwakowym para wodna nie ma gdzie uciec i skrapla się na jego wewnętrznych ściankach.
Efekt?
Nawet podczas suchej, bezdeszczowej nocy śpiwór zaczyna chłonąć wilgoć niczym gąbka.
Po jednej nocy nie zawsze stanowi to problem.
Po dwóch lub trzech kolejnych nocach śpiwór staje się coraz cięższy, gorzej izoluje i znacznie trudniej go wysuszyć.
Dlatego podczas naszych wypraw traktujemy bivibag jako sprzęt ratunkowy, a nie podstawowy system noclegowy.
Tak, ale tylko w odpowiednich warunkach.
Sam bardzo lubię noclegi pod tarpem.
To rozwiązanie lekkie, szybkie w rozstawieniu i dające ogromne poczucie kontaktu z naturą.
Jednak tarp ma swoje ograniczenia.
W lesie można wykorzystać drzewa jako naturalną osłonę przed wiatrem.
Na otwartych przestrzeniach sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
Podczas silnych podmuchów tarp zaczyna pracować, hałasować i traci swoją skuteczność.
Dlatego wysoko w górach sam tarp nie jest rozwiązaniem, które polecamy.
Jeżeli planujesz noclegi na bezleśnych płaskowyżach, w tundrze lub powyżej granicy lasu, znacznie lepszym wyborem będzie solidny namiot wyprawowy.
Nie istnieje jedno idealne schronienie.
Dobry survivalowiec nie wybiera sprzętu dlatego, że jest modny lub popularny.
Dobiera go do warunków, w których będzie działał.
To właśnie tej zasady uczymy podczas szkoleń LifeTrip. Najważniejsza nie jest marka sprzętu ani najnowszy model namiotu. Liczy się umiejętność oceny warunków i świadomego wyboru wyposażenia, które zapewni bezpieczeństwo i komfort w konkretnym miejscu. To podejście wielokrotnie sprawdziło się podczas naszych wypraw – od polskich lasów po wietrzne płaskowyże Hardangerviddy.
Planujesz nocleg w lesie i zastanawiasz się, co wybrać – hamak z tarpem czy namiot? Odpowiedź nie jest jednoznaczna. Wszystko zależy od miejsca biwaku, pogody, pory roku oraz charakteru wyprawy. Zarówno hamak, jak i namiot mają swoje zalety oraz ograniczenia. W tym poradniku porównujemy oba rozwiązania z punktu widzenia survivalu, bushcraftu i trekkingu, aby pomóc Ci wybrać najlepszy zestaw na kolejną wyprawę.
Spis treści
Na pierwszy rzut oka oba rozwiązania służą temu samemu, zapewniają schronienie podczas noclegu w terenie.
Różnią się jednak niemal wszystkim:
Wybór odpowiedniego rozwiązania zależy od rodzaju wyprawy.
Hamak wraz z tarpem często waży mniej niż klasyczny namiot.
To ogromna zaleta podczas długich trekkingów.
Jeżeli znajdują się dwa odpowiednio oddalone drzewa, rozłożenie hamaka zajmuje kilka minut.
Nie trzeba szukać idealnie płaskiego podłoża.
Latem spanie w hamaku jest znacznie przyjemniejsze.
Nie gromadzi się wilgoć tak jak w namiocie.
Dobrze rozwieszony tarp chroni nie tylko miejsce do spania, ale również przestrzeń roboczą.
Można pod nim gotować, odpoczywać lub przygotowywać sprzęt.
Nie ugniatasz ściółki leśnej.
Nie niszczysz roślinności.
To ważne szczególnie podczas biwakowania zgodnego z zasadami Leave No Trace.
Nie istnieje rozwiązanie idealne.
Największe minusy to:
Nowoczesne namioty dobrze radzą sobie z silnym wiatrem.
Dlatego często wybierane są podczas wypraw wysokogórskich.
Namiot można rozbić:
Dobrze dobrany namiot zapewnia większy komfort podczas niskich temperatur.
W przedsionku można schować:
Do najczęściej wymienianych należą:
Podczas szkoleń survivalowych wykorzystujemy oba rozwiązania, a najlepiej zacząć survival od pełnego minimalizmu i nie zabierać nic.
Dlaczego?
Ponieważ uczestnicy powinni nauczyć się korzystać z różnych rodzajów schronień.
Na terenach leśnych hamak z tarpem często okazuje się szybszy i wygodniejszy.
Podczas wypraw górskich lub na terenach bez drzew znacznie lepiej sprawdzi się namiot.
Najważniejszą umiejętnością nie jest wybór konkretnego sprzętu, lecz dopasowanie go do warunków terenowych.
Na krótkie wyprawy w las:
✅ Hamak z tarpem.
Na długie trekkingi mieszane:
✅ Lekki namiot.
Na wyprawy zimowe:
Najczęściej namiot lub odpowiednio przygotowany hamak z dodatkową izolacją.
To pytanie pojawia się bardzo często.
Wbrew pozorom w hamaku można spać również zimą.
Warunkiem jest zastosowanie:
Bez izolacji od spodu organizm bardzo szybko oddaje ciepło, dlatego zimowy biwak w hamaku wymaga odpowiedniego przygotowania.
Podczas naszych szkoleń uczestnicy mają okazję przetestować różne rozwiązania.
Ćwiczymy noclegi:
Dzięki temu każdy może sprawdzić, które rozwiązanie najlepiej odpowiada jego potrzebom oraz planowanym wyprawom.
Dla wielu osób tak, szczególnie podczas noclegów w lesie. Komfort zależy jednak od odpowiedniego rozwieszenia hamaka i zastosowania właściwej izolacji.
Tak, ale konieczne jest zabezpieczenie przed utratą ciepła od spodu.
Tak. Prawidłowo rozwieszony tarp skutecznie chroni przed opadami i pozwala stworzyć wygodne miejsce biwakowe.
W większości przypadków zestaw hamak + tarp jest lżejszy od klasycznego namiotu dwuosobowego, choć zależy to od konkretnego modelu.
Tak. Wielu trekkingowców wybiera hamak ze względu na niewielką wagę i wygodę podczas noclegów w lasach.
Nie ma jednej odpowiedzi na pytanie, czy lepszy jest hamak z tarpem, czy namiot. Oba rozwiązania mają swoje mocne strony i najlepiej sprawdzają się w różnych warunkach. Jeśli większość Twoich wypraw prowadzi przez lasy, hamak z tarpem będzie lekki, wygodny i szybki w rozstawieniu. Jeżeli planujesz trekking w górach, biwaki na otwartych przestrzeniach lub zimowe wyprawy, większą uniwersalność zapewni namiot.
Najważniejsze jest jednak nie to, jaki sprzęt wybierzesz, ale czy potrafisz właściwie go wykorzystać. Podczas szkoleń LifeTrip uczymy, jak dopasować schronienie do pogody, terenu i planowanej trasy, aby każda noc w terenie była bezpieczna i komfortowa.
©2013 by LifeTrip.pl - Szkoła Survivalu i Bushcraftu.