Plecak militarny czy turystyczny? Jaki plecak wybrać do survivalu i bushcraftu?
Wybór odpowiedniego plecaka to jedna z najważniejszych decyzji dla osób rozpoczynających przygodę z survivalem, bushcraftem i trekkingiem. Wiele osób wpisuje w Google hasła „jaki plecak do survivalu”, „plecak bushcraft” lub „najlepszy plecak do survivalu” i niemal od razu trafia na ciężkie plecaki militarne reklamowane jako niezniszczalne.
Na pierwszy rzut oka wydaje się to logiczne. Skoro plecak wojskowy jest używany przez żołnierzy, powinien być również najlepszym wyborem do lasu.
To jednak jeden z największych mitów, z jakimi spotykam się podczas szkoleń survivalowych.
Od kilkunastu lat prowadzę szkolenia z survivalu i bushcraftu. Regularnie obserwuję uczestników, którzy przyjeżdżają z ciężkimi plecakami militarnymi, przekonani, że kupili idealny plecak survivalowy. Po pierwszych kilometrach marszu bardzo często okazuje się, że problemem nie jest ilość sprzętu, lecz sam plecak.
Nie twierdzę, że plecaki militarne są złe. Mają swoje zastosowanie i zostały zaprojektowane do wykonywania konkretnych zadań wojskowych. Twierdzę natomiast, że do klasycznego survivalu, bushcraftu, trekkingu i wielokilometrowych wędrówek zdecydowanie lepszym wyborem jest dobrze zaprojektowany plecak turystyczny.
W tym artykule pokażę Ci dlaczego.
To najważniejsza rzecz, którą powinien zrozumieć każdy początkujący.
Survival i działania wojskowe mają zupełnie inne cele.
Żołnierz wykonuje zadanie służbowe. Często przenosi ciężkie wyposażenie, broń, amunicję oraz elementy oporządzenia. Plecak stanowi jedynie część większego systemu wyposażenia.
Survivalowiec lub turysta ma zupełnie inne priorytety.
Podczas wypraw liczy się przede wszystkim możliwość komfortowego pokonywania wielu kilometrów każdego dnia. Właśnie dlatego plecak turystyczny projektowany jest z myślą o ergonomii, a nie wyłącznie o wytrzymałości.
Najważniejsze cechy dobrego plecaka do survivalu to:
wygodny system nośny,
odpowiednie przenoszenie ciężaru na biodra,
niska masa własna,
dobra wentylacja pleców,
możliwość wygodnego marszu przez wiele godzin.
To właśnie z tych powodów doświadczeni turyści i trekkingowcy znacznie częściej wybierają plecaki turystyczne niż militarne.
Na szkoleniach często powtarzam jedno zdanie:
Najcenniejszym zasobem survivalowca nie jest nóż ani plecak. Jest nim energia.
Każdy niepotrzebny kilogram kosztuje.
Cięższy plecak oznacza:
szybsze zmęczenie,
większe obciążenie kolan i kręgosłupa,
wolniejsze tempo marszu,
większe ryzyko kontuzji,
mniejszy komfort podczas wielodniowej wyprawy.
Dlatego wybierając plecak do survivalu, warto zwrócić uwagę nie tylko na jego pojemność, ale przede wszystkim na wagę oraz jakość systemu nośnego.
To właśnie te elementy mają największy wpływ na komfort marszu.
Marketing plecaków militarnych bardzo często opiera się na jednym haśle – wytrzymałość.
Oczywiście jest to ważna cecha.
Warto jednak zadać sobie kilka prostych pytań.
Czy podczas wyprawy:
rzucasz plecakiem z urwiska?
przeciągasz go po kamieniach przez kilkaset metrów?
czołgasz się z nim przez zarośla?
używasz go jako elementu wyposażenia bojowego?
Jeżeli odpowiedź brzmi nie, oznacza to, że prawdopodobnie nigdy nie wykorzystasz pełnego potencjału ciężkiego plecaka militarnego.
Znacznie ważniejsze będzie to, czy po ośmiu godzinach marszu nadal będziesz czuł się komfortowo.
Dlatego podczas szkoleń powtarzam:
W survivalu nie chodzi o to, żeby plecak przetrwał wybuch bomby. Chodzi o to, żeby po 30 kilometrach marszu nadal mieć siłę iść dalej.
Początkujący najczęściej zwracają uwagę na liczbę kieszeni, taśmy MOLLE lub wojskowy wygląd.
Doświadczeni turyści patrzą zupełnie inaczej.
Dla nich najważniejsze są:
niska masa plecaka,
wygodny system nośny,
odpowiednie wyprofilowanie pleców,
skuteczna wentylacja,
trwałość wystarczająca do wielu lat użytkowania.
To właśnie dlatego nowoczesne plecaki trekkingowe i plecaki turystyczne dominują na długodystansowych szlakach na całym świecie.
Nie dlatego, że są modne.
Dlatego, że po prostu pozwalają pokonywać większe odległości przy mniejszym zmęczeniu.
Źle dobrany plecak może powodować:
ból barków,
przeciążenie odcinka lędźwiowego,
otarcia,
drętwienie ramion,
szybsze zmęczenie.
Dobry system nośny plecaka sprawia, że większość ciężaru przenoszona jest na biodra, a plecy pozostają stabilne nawet podczas wielogodzinnego marszu.
To nie luksus.
To jeden z najważniejszych elementów wpływających na bezpieczeństwo i komfort każdej wyprawy.
Jeżeli zastanawiasz się, jaki plecak kupić do survivalu, nie kieruj się wyłącznie wojskowym wyglądem ani hasłami marketingowymi.
Jeżeli Twoim celem są:
szkolenia survivalowe,
bushcraft,
trekking,
wielodniowe wyprawy,
wędrówki z plecakiem,
to w zdecydowanej większości przypadków dobry plecak turystyczny będzie znacznie lepszym wyborem niż klasyczny plecak militarny.
W kolejnej części pokażę, dlaczego system nośny jest najważniejszym elementem każdego plecaka oraz wyjaśnię, dlaczego z własnego doświadczenia najczęściej polecam plecaki marek Gregory i Osprey osobom, które chcą kupić sprzęt na wiele lat.

Zapraszamy do naszego Bloga o tematyce survivalu i bushcraftu
©2013 by LifeTrip.pl - Szkoła Survivalu i Bushcraftu.