Jak wybrać latarkę do survivalu?
Dlaczego warto kupić akumulatory USB-C?
Czołówka czy latarka ręczna?
Lumeny i kandela.
Ranking latarek.
Ranking czołówek.
Ranking akumulatorów.
Jak ładować sprzęt w terenie?
Kupując nowoczesną latarkę survivalową lub czołówkę, prędzej czy później natrafisz na oznaczenia 18650 i 21700. Dla początkujących mogą wydawać się tajemniczymi numerami, jednak w rzeczywistości określają one dwa najpopularniejsze typy akumulatorów litowo-jonowych stosowanych w profesjonalnych latarkach.
Czy warto wybrać akumulator 18650, czy może lepiej postawić na większy 21700? Który zapewnia dłuższy czas pracy? Czy większy zawsze oznacza lepszy? A może w survivalu ważniejsza jest uniwersalność niż maksymalna pojemność?
W tym poradniku odpowiemy na wszystkie najczęściej zadawane pytania i pomożemy wybrać najlepszy akumulator do latarki survivalowej.
Nazwy akumulatorów nie są przypadkowe – określają ich wymiary.
18650
średnica: około 18 mm
długość: około 65 mm
21700
średnica: około 21 mm
długość: około 70 mm
Oba typy należą do rodziny akumulatorów litowo-jonowych (Li-Ion), jednak różnią się wielkością, pojemnością i możliwościami.
Jeszcze kilkanaście lat temu większość latarek korzystała z baterii AA lub AAA. Obecnie profesjonalne modele niemal zawsze wykorzystują ogniwa litowo-jonowe.
Powody są proste:
znacznie większa pojemność,
wyższa wydajność prądowa,
możliwość wielokrotnego ładowania,
niższe koszty eksploatacji,
niewielka masa w stosunku do zgromadzonej energii.
Dzięki temu nowoczesna latarka może świecić przez wiele godzin bez konieczności wymiany baterii.
Przez wiele lat ogniwo 18650 było standardem w większości profesjonalnych latarek.
Do dziś jest stosowane w ogromnej liczbie modeli i wciąż pozostaje doskonałym wyborem.
niewielkie wymiary,
mała masa,
bardzo dobra dostępność,
szeroki wybór producentów,
atrakcyjna cena,
idealny do czołówek,
ogromny wybór kompatybilnych latarek.
Jeżeli:
używasz głównie czołówki,
zależy Ci na niskiej wadze,
odbywasz długie piesze wędrówki,
liczysz każdy gram wyposażenia.
Ogniwo 21700 powstało jako rozwinięcie standardu 18650.
Większe wymiary pozwoliły zwiększyć pojemność i wydajność.
Obecnie coraz więcej producentów przechodzi właśnie na ten standard.
większa pojemność,
dłuższy czas świecenia,
wyższa wydajność,
lepsza praca przy wysokiej mocy,
mniejsze nagrzewanie podczas dużego obciążenia.
Jeżeli:
używasz mocnej latarki ręcznej,
często korzystasz z wysokich trybów świecenia,
zależy Ci na maksymalnym czasie pracy.
Cecha |
18650 |
21700 |
|---|---|---|
| Rozmiar | ⭐⭐⭐⭐⭐ | ⭐⭐⭐ |
| Masa | ⭐⭐⭐⭐⭐ | ⭐⭐⭐ |
| Pojemność | ⭐⭐⭐⭐ | ⭐⭐⭐⭐⭐ |
| Czas pracy | ⭐⭐⭐⭐ | ⭐⭐⭐⭐⭐ |
| Dostępność | ⭐⭐⭐⭐⭐ | ⭐⭐⭐⭐ |
| Cena | ⭐⭐⭐⭐⭐ | ⭐⭐⭐⭐ |
| Do czołówki | ⭐⭐⭐⭐⭐ | ⭐⭐⭐ |
| Do latarki ręcznej | ⭐⭐⭐⭐ | ⭐⭐⭐⭐⭐ |
Nie.
To jeden z najczęściej powtarzanych mitów.
Większy akumulator oznacza:
większą pojemność,
ale również większą wagę,
większy rozmiar latarki,
grubszy chwyt.
Jeżeli większość czasu spędzasz z czołówką na głowie, każdy dodatkowy gram będzie odczuwalny.
Dlatego większość producentów nadal stosuje ogniwa 18650 w czołówkach.
Przy podobnej technologii wykonania można przyjąć, że akumulator 21700 oferuje około 30–40% więcej energii niż typowy 18650.
W praktyce oznacza to:
dłuższy czas marszu bez wymiany ogniwa,
rzadsze ładowanie,
większy zapas energii podczas zimowych wypraw.
Nie oznacza to jednak, że latarka będzie świeciła jaśniej. Jasność zależy przede wszystkim od zastosowanej elektroniki i diody LED.
Nie.
Każda latarka została zaprojektowana pod konkretny rozmiar akumulatora.
Próba użycia niewłaściwego ogniwa może doprowadzić do uszkodzenia sprzętu lub po prostu uniemożliwi jego działanie.
Jeszcze kilka lat temu do ładowania akumulatorów potrzebna była osobna ładowarka.
Obecnie coraz więcej producentów oferuje ogniwa wyposażone we własny port USB-C.
To ogromna wygoda podczas wypraw.
jeden przewód do wszystkich urządzeń,
możliwość ładowania z powerbanku,
ładowanie z panelu solarnego,
brak konieczności zabierania ładowarki do ogniw,
możliwość ładowania w samochodzie.
Na kilkudniowych wyprawach oznacza to mniej sprzętu i prostszą organizację ekwipunku.
To zależy od długości wyjazdu i sposobu korzystania z latarki.
Przykładowy zestaw na weekend:
1 akumulator w czołówce,
2 zapasowe 18650,
1 akumulator w latarce ręcznej,
2 zapasowe 21700,
powerbank.
Na dłuższych wyprawach warto zwiększyć liczbę zapasowych ogniw zamiast zabierać bardzo ciężki powerbank.
Akumulatory litowo-jonowe powinny być przewożone w specjalnych plastikowych pojemnikach lub silikonowych etui.
Nigdy nie wrzucaj luzem ogniw do kieszeni lub plecaka razem z kluczami, monetami czy innymi metalowymi przedmiotami. Może to doprowadzić do zwarcia.
Regularnie kontroluj również stan koszulki izolacyjnej akumulatora. Jej uszkodzenie może być sygnałem do wymiany lub ponownego zaizolowania ogniwa.
Na rynku znajdziesz wiele akumulatorów o zawyżonych parametrach.
Warto wybierać sprawdzonych producentów, takich jak:
XTAR,
Keeppower,
Nitecore,
Fenix,
Newell.
Kupując markowe ogniwa, zyskujesz większą pewność deklarowanej pojemności, trwałości i bezpieczeństwa użytkowania.
Nie zawsze. Jest większy i zwykle oferuje większą pojemność, ale jednocześnie zwiększa wagę i rozmiar latarki. Do większości czołówek lepiej sprawdza się 18650.
Tak. To obecnie jedno z najwygodniejszych rozwiązań dla osób korzystających z powerbanków i ładowarek USB-C.
Na krótkie wypady często tak. Na wielodniowe wyprawy warto mieć przynajmniej dwa zapasowe ogniwa do każdego typu latarki.
Nie jest to dobry pomysł. Deklarowana pojemność takich ogniw często odbiega od rzeczywistości, a jakość zabezpieczeń może być niewystarczająca.
Jeżeli szukasz najlepszego akumulatora do latarki survivalowej, wybór sprowadza się najczęściej do dwóch standardów: 18650 i 21700.
Akumulator 18650 pozostaje doskonałym wyborem do czołówek oraz lekkich latarek ręcznych. Jest kompaktowy, łatwo dostępny i oferuje bardzo dobry stosunek pojemności do masy.
Akumulator 21700 zapewnia większy zapas energii i lepiej sprawdza się w mocnych latarkach ręcznych używanych podczas długich wypraw.
Niezależnie od wybranego standardu warto postawić na markowe ogniwa z portem USB-C. Dzięki nim naładujesz akumulator bezpośrednio z powerbanku, ładowarki samochodowej lub panelu solarnego, bez konieczności zabierania dodatkowej ładowarki. To rozwiązanie, które znacząco zwiększa wygodę i niezawodność podczas każdej wyprawy survivalowej, bushcraftowej czy trekkingowej.
Jeszcze kilka lat temu większość akumulatorów litowo-jonowych wymagała specjalnej ładowarki. Aby uzupełnić energię, należało wyjąć ogniwo z latarki i umieścić je w dedykowanej ładowarce sieciowej lub samochodowej.
Obecnie coraz więcej producentów oferuje akumulatory 18650 i 21700 z wbudowanym portem USB-C. Oznacza to, że elektronika odpowiedzialna za kontrolę procesu ładowania znajduje się bezpośrednio w akumulatorze. W praktyce wystarczy podłączyć zwykły przewód USB-C – taki sam, jakiego używasz do ładowania telefonu, powerbanku czy słuchawek.
To rozwiązanie znacząco upraszcza korzystanie z latarek podczas wypraw survivalowych.
Nie potrzebujesz dodatkowej ładowarki
To największa zaleta tego rozwiązania. W plecaku odpada kolejny element wyposażenia, który mógłby się zgubić lub ulec uszkodzeniu.
Jeden przewód do wszystkich urządzeń
Coraz więcej sprzętu outdoorowego korzysta z USB-C. Telefon, nawigacja GPS, powerbank, radio, a teraz również akumulator do latarki mogą być ładowane tym samym przewodem.
Ładowanie bez wyjmowania całego zestawu z plecaka
Wieczorem wystarczy wyjąć zapasowy akumulator z pojemnika, podłączyć go do powerbanku i pozostawić do naładowania. W tym czasie w latarce pracuje drugie ogniwo. Rano oba akumulatory są gotowe do dalszej pracy.
Idealne rozwiązanie na wielodniowe wyprawy
Na kilkudniowych trekkingach czy szkoleniach survivalowych nie zawsze masz dostęp do energii elektrycznej. Powerbank lub panel solarny w połączeniu z akumulatorami USB-C pozwalają zachować pełną niezależność energetyczną.
Ładowanie praktycznie wszędzie
Akumulator można naładować z:
powerbanku,
ładowarki samochodowej,
panelu solarnego z wyjściem USB,
laptopa,
ładowarki sieciowej USB-C.
To ogromna przewaga nad starszymi rozwiązaniami wymagającymi specjalistycznych ładowarek.
Choć jest to bardzo wygodne rozwiązanie, warto pamiętać o kilku kwestiach.
Są nieco droższe od klasycznych ogniw Li-Ion.
Wbudowana elektronika sprawia, że akumulator jest odrobinę dłuższy niż standardowy model. Przed zakupem warto upewnić się, że producent latarki dopuszcza stosowanie akumulatorów typu protected lub z portem USB-C.
Proces ładowania przez USB-C jest zwykle wolniejszy niż w wysokiej klasy zewnętrznych ładowarkach, jednak w zastosowaniach survivalowych wygoda i uniwersalność najczęściej mają większe znaczenie niż skrócenie czasu ładowania o kilkadziesiąt minut.
Moim zdaniem zdecydowanie tak. To jedno z najbardziej praktycznych rozwiązań dla osób, które regularnie korzystają z latarek podczas survivalu, bushcraftu, trekkingu czy biwakowania.
Możliwość ładowania akumulatora bezpośrednio z powerbanku eliminuje konieczność noszenia dodatkowej ładowarki i upraszcza organizację całego ekwipunku. W połączeniu z zapasowymi ogniwami otrzymujesz system zasilania, który jest lekki, niezawodny i łatwy w obsłudze nawet podczas wielodniowych wypraw.
Jeśli planujesz zakup nowej latarki survivalowej, warto od razu zainwestować w dwa lub trzy markowe akumulatory z portem USB-C. To niewielki wydatek, który znacząco zwiększy komfort korzystania z oświetlenia w terenie.
Zapraszamy do naszego Bloga o tematyce survivalu i bushcraftu
©2013 by LifeTrip.pl - Szkoła Survivalu i Bushcraftu.