Jak zostać prepersem? Praktyczny poradnik dla początkujących
Poznaj pierwsze kroki, które pomogą Ci przygotować siebie i rodzinę na sytuacje kryzysowe.
Blackout, wojna i ewakuacja - na jakie sytuacje przygotowują się preppersi?
Poznaj najczęstsze zagrożenia i sprawdź, jak przygotować plan działania na wypadek sytuacji kryzysowej.
Umiejętności ważniejsze niż sprzęt - czego powinien nauczyć się każdy preppers?
Dowiedz się, dlaczego wiedza, doświadczenie i praktyczne umiejętności są ważniejsze niż najdroższe wyposażenie.
Największe mity o preppersach - fakty i stereotypy
Obalamy najpopularniejsze mity dotyczące preppingu i pokazujemy, jak wygląda on w rzeczywistości.
Jeszcze kilka lat temu słowo preppers kojarzyło się głównie z ludźmi budującymi schrony przeciwatomowe, magazynującymi setki puszek z żywnością i oczekującymi końca świata. Taki obraz przez lata utrwalały filmy, seriale i programy telewizyjne.
Rzeczywistość wygląda jednak zupełnie inaczej.
Współczesny prepping to świadome przygotowanie siebie i swojej rodziny na różnego rodzaju sytuacje kryzysowe. Mogą to być krótkotrwałe awarie prądu, brak dostępu do wody, gwałtowne zjawiska pogodowe, pożary, powodzie czy konieczność nagłej ewakuacji. Nie chodzi o życie w ciągłym strachu, ale o ograniczenie ryzyka i zwiększenie swojej samodzielności.
Preppers nie zakłada, że katastrofa na pewno nastąpi. Zakłada jedynie, że warto być przygotowanym, podobnie jak posiadamy gaśnicę w samochodzie czy apteczkę w domu.
Słowo prepper pochodzi od angielskiego prepared, czyli "przygotowany".
Preppers to osoba, która rozwija wiedzę, umiejętności i wyposażenie pozwalające poradzić sobie w sytuacjach kryzysowych. Dla jednych będzie to przygotowanie na kilkugodzinny blackout, dla innych na kilkudniową ewakuację lub dłuższe zakłócenia funkcjonowania infrastruktury.
Najczęściej preppersi przygotowują się na:
Nie oznacza to jednak, że żyją w przekonaniu o nieuchronnym końcu świata. Dla większości z nich przygotowanie jest po prostu elementem odpowiedzialnego planowania.
Idea przygotowywania się na sytuacje kryzysowe nie jest niczym nowym.
Już podczas zimnej wojny wiele rodzin budowało przydomowe schrony i gromadziło podstawowe zapasy żywności oraz wody. W latach siedemdziesiątych zainteresowanie samowystarczalnością wzrosło podczas kryzysu paliwowego, a po atakach z 11 września 2001 roku coraz więcej osób zaczęło zastanawiać się nad własnym bezpieczeństwem.
Prawdziwy wzrost popularności preppingu nastąpił jednak po pandemii COVID-19 oraz po wybuchu wojny w Ukrainie. Puste półki sklepowe, problemy z dostępnością niektórych produktów i rosnące zagrożenie blackoutami sprawiły, że wiele osób zaczęło przygotowywać podstawowe zapasy oraz plany awaryjne.
Dzisiaj prepping coraz częściej traktowany jest jako rozsądne zarządzanie ryzykiem, a nie hobby garstki pasjonatów.
Wbrew pozorom prepping nie zaczyna się od kupowania sprzętu.
Najważniejszym elementem jest świadomość możliwych zagrożeń oraz przygotowanie planu działania. Dopiero później pojawiają się zapasy, wyposażenie i specjalistyczny sprzęt.
Można to przedstawić w prosty sposób:
Osoba posiadająca drogi plecak i nowoczesny sprzęt, ale niepotrafiąca z niego korzystać, będzie znacznie mniej przygotowana niż ktoś dysponujący podstawowym wyposażeniem i praktycznym doświadczeniem.
Tak, ale nie są tym samym.
Survival uczy radzenia sobie w sytuacji, gdy kryzys już nastąpił. Koncentruje się na przetrwaniu, podejmowaniu decyzji pod presją, pozyskiwaniu wody, budowie schronienia czy rozpalaniu ognia.
Bushcraft skupia się bardziej na życiu blisko natury, wykorzystywaniu naturalnych materiałów oraz rozwijaniu umiejętności obozowych.
Prepping natomiast zaczyna się znacznie wcześniej. To planowanie, przewidywanie zagrożeń i przygotowanie odpowiednich zasobów jeszcze przed wystąpieniem problemów.
Te trzy dziedziny wzajemnie się uzupełniają. Dobry preppers korzysta z wiedzy survivalowej, a osoba zajmująca się survivalem często wykorzystuje elementy preppingu podczas planowania swoich działań.
Nie każdy musi posiadać magazyn żywności na kilka miesięcy czy agregat prądotwórczy.
Warto jednak zadać sobie kilka prostych pytań.
Czy wiesz, co zrobić, jeśli zabraknie prądu na dwa dni?
Czy masz w domu zapas wody pitnej?
Czy Twoja rodzina wie, gdzie się spotkać w razie ewakuacji?
Czy posiadasz podstawową apteczkę i potrafisz z niej korzystać?
Jeżeli na większość z tych pytań odpowiedź brzmi "nie", to właśnie od takich elementów warto rozpocząć przygotowania.
Jednym z najczęściej powtarzanych mitów jest przekonanie, że preppersi oczekują końca świata.
W rzeczywistości większość z nich przygotowuje się na znacznie bardziej prawdopodobne sytuacje, takie jak awarie energetyczne, ekstremalne zjawiska pogodowe czy problemy z dostawami.
Drugim mitem jest przekonanie, że prepping wymaga ogromnych pieniędzy. Tymczasem wiele działań nie kosztuje nic - stworzenie rodzinnego planu awaryjnego, nauka pierwszej pomocy czy zdobywanie praktycznych umiejętności są znacznie cenniejsze niż zakup kolejnego gadżetu.
Prepping nie polega na życiu w strachu. Polega na odpowiedzialnym przygotowaniu się na sytuacje, które mogą wydarzyć się każdemu.
Podstawowe zapasy, plan działania, znajomość pierwszej pomocy oraz praktyczne umiejętności survivalowe znacząco zwiększają bezpieczeństwo całej rodziny. To właśnie wiedza i doświadczenie są najcenniejszym wyposażeniem każdego prepersa.
W kolejnym artykule pokażemy, jak rozpocząć swoją przygodę z preppingiem i jakie pierwsze kroki warto wykonać, aby przygotować siebie i swoich bliskich na nieprzewidziane sytuacje.
Zapraszamy do naszego Bloga o tematyce survivalu i bushcraftu
©2013 by LifeTrip.pl - Szkoła Survivalu i Bushcraftu.