Jak zostać prepersem? Praktyczny poradnik dla początkujących
Poznaj pierwsze kroki, które pomogą Ci przygotować siebie i rodzinę na sytuacje kryzysowe.
Blackout, wojna i ewakuacja - na jakie sytuacje przygotowują się preppersi?
Poznaj najczęstsze zagrożenia i sprawdź, jak przygotować plan działania na wypadek sytuacji kryzysowej.
Umiejętności ważniejsze niż sprzęt - czego powinien nauczyć się każdy preppers?
Dowiedz się, dlaczego wiedza, doświadczenie i praktyczne umiejętności są ważniejsze niż najdroższe wyposażenie.
Największe mity o preppersach - fakty i stereotypy
Obalamy najpopularniejsze mity dotyczące preppingu i pokazujemy, jak wygląda on w rzeczywistości.
Większość osób słysząc słowo zapasy, wyobraża sobie piwnicę pełną konserw i regały uginające się pod ciężarem jedzenia. W praktyce prepping wygląda znacznie rozsądniej.
Domowe zapasy mają zapewnić bezpieczeństwo podczas krótkotrwałych sytuacji kryzysowych, takich jak blackout, awaria wodociągów, intensywne opady śniegu, powódź czy czasowe problemy z dostawami do sklepów.
Nie chodzi o życie poza cywilizacją przez kilka miesięcy. Chodzi o to, aby przez kilka dni lub tygodni nie być całkowicie zależnym od infrastruktury.
Najlepszym rozwiązaniem jest przygotowanie zapasów na minimum 72 godziny, a docelowo na 7-14 dni dla wszystkich domowników.
Nie kupuj wszystkiego jednego dnia.
Znacznie lepiej podczas codziennych zakupów dokładać kilka produktów do domowej spiżarni.
To rozwiązanie jest mniej kosztowne i łatwiejsze do utrzymania.
Bez jedzenia można funkcjonować przez wiele dni.
Bez wody nie.
Dlatego to właśnie zapas wody powinien być pierwszym krokiem każdego początkującego prepersa.
Przyjmuje się, że jedna osoba potrzebuje:
Dla czteroosobowej rodziny oznacza to nawet kilkadziesiąt litrów na kilka dni.
Najlepiej wykorzystać:
Pamiętaj o regularnej wymianie zapasów zgodnie z zaleceniami producenta.
Nie przechowuj wody w przypadkowych pojemnikach niewiadomego pochodzenia.
Każdy preppers powinien znać przynajmniej kilka sposobów jej pozyskiwania.
Warto posiadać:
Dobrym rozwiązaniem jest również wcześniejsze sprawdzenie, gdzie w okolicy znajdują się naturalne źródła wody lub studnie.
Najlepiej wybierać produkty, które:
Dzięki temu zapasy będą stale wykorzystywane i uzupełniane.
Dobrze sprawdzają się między innymi:
Podczas sytuacji kryzysowej równie ważne jak jedzenie mogą okazać się:
To właśnie tych produktów często zaczyna brakować jako pierwszych.
Najlepiej stosować prostą zasadę:
Pierwsze weszło - pierwsze wyszło (FIFO).
Nowe produkty ustawiaj z tyłu, starsze przesuwaj do przodu i wykorzystuj podczas codziennego gotowania.
Dzięki temu praktycznie nic się nie zmarnuje.
Raz na kilka miesięcy warto sprawdzić terminy przydatności wszystkich produktów.
Nie zawsze.
Specjalistyczna żywność liofilizowana ma wiele zalet:
Jednak na początek znacznie lepiej zbudować zapasy z produktów, które regularnie spożywasz.
Żywność survivalowa może stanowić uzupełnienie domowej spiżarni, a nie jej podstawę.
Najczęstsze błędy to:
Dobrze przygotowana spiżarnia powinna być częścią codziennego funkcjonowania domu, a nie magazynem, do którego zagląda się raz na kilka lat.
Posiadanie żywności i wody zwiększa bezpieczeństwo, ale nie zastąpi wiedzy.
Warto wiedzieć:
To właśnie praktyczne umiejętności sprawiają, że nawet niewielkie zapasy można wykorzystać znacznie efektywniej.
Budowanie domowych zapasów nie musi oznaczać ogromnych wydatków ani zamieniania domu w magazyn.
Najlepiej zacząć od niewielkiej ilości wody i produktów spożywczych, które na co dzień znajdują się w Twojej kuchni. Systematyczne uzupełnianie zapasów oraz ich regularna rotacja sprawią, że będziesz przygotowany na większość krótkotrwałych sytuacji kryzysowych.
W następnym artykule omówimy, na jakie zagrożenia przygotowują się współcześni preppersi i jak stworzyć prosty plan działania na wypadek blackoutu, powodzi lub konieczności ewakuacji.
Zapraszamy do naszego Bloga o tematyce survivalu i bushcraftu
©2013 by LifeTrip.pl - Szkoła Survivalu i Bushcraftu.