Jeżeli miałbym wskazać jedną rzecz, która decyduje o jakości plecaka, nie byłaby to liczba kieszeni, kolor ani wytrzymałość materiału.
Byłby to system nośny.
To właśnie on odpowiada za to, w jaki sposób ciężar plecaka rozkłada się na Twoim ciele. Dobrze zaprojektowany system sprawia, że nawet cięższy plecak nosi się komfortowo. Słaby system nośny potrafi zamienić kilkukilometrowy spacer w prawdziwą męczarnię.
Dlatego wybierając plecak do survivalu, zawsze zaczynaj od oceny systemu nośnego, a dopiero później zwracaj uwagę na liczbę kieszeni czy wygląd.
Podczas marszu ciężar plecaka nie powinien spoczywać wyłącznie na ramionach.
Prawidłowo wyregulowany plecak przenosi większość obciążenia na biodra, dzięki czemu:
barki mniej się męczą,
kręgosłup jest mniej obciążony,
łatwiej utrzymać prawidłową postawę,
marsz staje się znacznie bardziej komfortowy.
To właśnie dlatego doświadczeni trekkingowcy potrafią pokonywać kilkadziesiąt kilometrów dziennie z plecakami ważącymi kilkanaście kilogramów.
Nie dlatego, że są silniejsi.
Po prostu korzystają z dobrze zaprojektowanego sprzętu.
Wiele osób traktuje pas biodrowy jako niepotrzebny dodatek.
To poważny błąd.
Dobrze dopasowany pas biodrowy przejmuje znaczną część ciężaru plecaka i odciąża ramiona.
Jeżeli podczas marszu czujesz, że cały ciężar ciągnie Cię za barki, najczęściej oznacza to:
źle wyregulowany plecak,
źle dobrany rozmiar,
lub słaby system nośny.
W dobrym plecaku turystycznym pas biodrowy jest jednym z najważniejszych elementów całej konstrukcji.
Każdy, kto przeszedł kilkanaście kilometrów latem z ciężkim plecakiem, wie, jak szybko plecy stają się mokre.
Nowoczesne plecaki trekkingowe posiadają systemy wentylacji, które:
poprawiają przepływ powietrza,
ograniczają pocenie się,
zwiększają komfort podczas upałów.
Nie jest to element decydujący o zakupie, ale po kilku godzinach marszu różnica staje się bardzo odczuwalna.
Nawet najlepszy plecak nie będzie wygodny, jeżeli zostanie źle wyregulowany.
Przed każdą dłuższą wyprawą warto poświęcić kilka minut na odpowiednie ustawienie:
długości systemu nośnego (jeżeli plecak ją umożliwia),
pasa biodrowego,
szelek,
pasów stabilizujących.
To drobiazg, który może całkowicie zmienić komfort marszu.
To nie kwestia jakości wykonania.
Plecaki militarne projektowane są z myślą o innych zadaniach.
Ich priorytetami są:
wysoka odporność na uszkodzenia,
kompatybilność z oporządzeniem wojskowym,
możliwość przenoszenia ciężkiego wyposażenia,
trwałość w bardzo trudnych warunkach.
Natomiast plecak turystyczny powstaje z myślą o człowieku, który przez wiele godzin będzie go niósł na własnych plecach.
To zupełnie inne podejście do projektowania.
Dlatego właśnie większość nowoczesnych plecaków trekkingowych oferuje bardziej zaawansowane systemy nośne niż klasyczne konstrukcje militarne.
To jeden z argumentów, który bardzo często słyszę.
„Plecak militarny ma więcej kieszeni.”
To prawda.
Pytanie tylko, czy rzeczywiście ich potrzebujesz.
Znacznie ważniejsze jest logiczne rozmieszczenie wyposażenia niż kilkanaście niewielkich kieszeni rozsianych po całym plecaku.
W dobrze spakowanym plecaku do survivalu najważniejsze przedmioty i tak powinny trafiać zawsze w te same miejsca.
Dzięki temu odnajdziesz je nawet po zmroku.
Taśmy MOLLE są jednym z najbardziej charakterystycznych elementów plecaków militarnych.
Pozwalają mocować:
dodatkowe kieszenie,
apteczki,
ładownice,
wyposażenie taktyczne.
W działaniach wojskowych to ogromna zaleta.
Podczas klasycznego survivalu większość osób nigdy nie wykorzysta ich pełnego potencjału.
Co więcej, liczne kieszenie montowane na zewnątrz zwiększają masę plecaka, pogarszają jego wyważenie i zachęcają do zabierania większej ilości sprzętu.
A przecież w survivalu obowiązuje jedna z najważniejszych zasad:
Zabierz tylko to, czego naprawdę potrzebujesz.
Podczas szkoleń bardzo często pada pytanie:
„Jaki plecak kupić?”
Moja odpowiedź od wielu lat pozostaje podobna.
Jeżeli szukasz plecaka do survivalu, który sprawdzi się również podczas trekkingu i turystyki, zwróć szczególną uwagę na ofertę firm Gregory oraz Osprey.
Nie dlatego, że są modne.
Polecam je dlatego, że przez lata użytkowania przekonałem się, jak duży nacisk producenci położyli na:
ergonomię,
wygodę,
trwałość,
dopracowane systemy nośne,
możliwość wielogodzinnego marszu.
Moim zdaniem to właśnie te marki oferują obecnie jeden z najlepszych stosunków jakości do komfortu noszenia.
Nie oznacza to, że są jedynym dobrym wyborem.
Oznacza natomiast, że sam zaufałem im podczas wielu wypraw i do dziś uważam je za jedne z najlepszych plecaków turystycznych dostępnych na rynku.
Jeżeli planujesz kupić plecak do survivalu, przestań patrzeć wyłącznie na wojskowy wygląd i liczbę kieszeni.
Znacznie ważniejsze są:
wygodny system nośny,
odpowiednie dopasowanie do sylwetki,
niska masa,
komfort podczas wielogodzinnego marszu.
To właśnie te elementy decydują o tym, czy po całym dniu wędrówki nadal będziesz miał siłę cieszyć się wyprawą.
W ostatniej części artykułu pokażę, jak dobrać pojemność plecaka do survivalu, jakich błędów unikać podczas zakupu oraz podsumuję, dlaczego moim zdaniem plecak turystyczny jest najlepszym wyborem dla zdecydowanej większości osób rozpoczynających przygodę z survivalem i bushcraftem.
Zapraszamy do naszego Bloga o tematyce survivalu i bushcraftu
©2013 by LifeTrip.pl - Szkoła Survivalu i Bushcraftu.