Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o łączności satelitarnej, przeczytaj również:
Zakup komunikatora satelitarnego to decyzja, nad którą zastanawia się coraz więcej turystów, podróżników i miłośników survivalu. Jeszcze kilka lat temu urządzenia tego typu były wykorzystywane głównie przez himalaistów, żeglarzy i uczestników wypraw polarnych. Dziś stają się coraz bardziej dostępne, a ich możliwości znacznie wykraczają poza samo wezwanie pomocy.
Jednym z najpopularniejszych urządzeń jest Garmin inReach. Czy rzeczywiście warto go kupić? Dla kogo będzie dobrym wyborem, a kto prawdopodobnie nigdy nie wykorzysta jego możliwości?
W tym artykule odpowiadamy na najczęściej zadawane pytania.
Garmin inReach to komunikator satelitarny umożliwiający wysyłanie wiadomości, udostępnianie swojej lokalizacji oraz wezwanie pomocy z miejsc, w których telefon komórkowy nie ma zasięgu.
Urządzenie korzysta z globalnej sieci satelitarnej Iridium, dzięki czemu może działać niemal na całym świecie.
W zależności od modelu oferuje również:
dwukierunkową komunikację tekstową,
śledzenie trasy,
udostępnianie lokalizacji bliskim,
prognozę pogody,
nawigację GPS.
Nie każdy potrzebuje komunikatora satelitarnego.
Największe korzyści odniosą osoby, które regularnie przebywają poza zasięgiem sieci komórkowej.
Dotyczy to między innymi:
turystów górskich,
uczestników wielodniowych trekkingów,
podróżników odwiedzających odludne miejsca,
kajakarzy,
żeglarzy,
rowerzystów przemierzających długie trasy,
instruktorów survivalu,
fotografów przyrody.
Im częściej oddalasz się od cywilizacji, tym większy sens ma zakup takiego urządzenia.
Jeżeli Twoje wycieczki ograniczają się do jednodniowych spacerów po popularnych szlakach z dobrym zasięgiem sieci komórkowej, zakup komunikatora satelitarnego prawdopodobnie nie będzie konieczny.
Podobnie w przypadku osób, które sporadycznie wyjeżdżają w teren i niemal cały czas pozostają w pobliżu schronisk lub miejscowości.
W takich sytuacjach znacznie większe znaczenie może mieć dobra czołówka, powerbank czy odpowiednio przygotowany telefon.
Największą przewagą urządzenia jest możliwość komunikacji tam, gdzie telefon przestaje działać.
Do najważniejszych zalet należą:
globalny zasięg,
funkcja satelitarnego SOS,
możliwość wysyłania wiadomości tekstowych,
udostępnianie lokalizacji,
śledzenie trasy,
niewielkie rozmiary,
długi czas pracy na baterii.
To sprawia, że urządzenie zwiększa bezpieczeństwo podczas wypraw w odległe rejony świata.
Tak.
Urządzenie działa również na terenie Polski, o ile ma możliwość połączenia z satelitami oraz aktywną usługę komunikacji satelitarnej.
Może być wykorzystywane podczas:
wypraw w Bieszczady,
trekkingów w Beskidzie Niskim,
spływów kajakowych,
długich marszów przez kompleksy leśne,
rejsów po jeziorach i morzu.
Tak.
To jedna z jego największych zalet.
Może być wykorzystywany podczas wypraw między innymi do:
Norwegii,
Szwecji,
Islandii,
Kanady,
Alaski,
Patagonii,
Australii.
Dzięki globalnemu zasięgowi nie trzeba kupować lokalnych kart SIM ani korzystać z roamingu.
Nie.
Komunikator satelitarny nie jest zamiennikiem smartfona.
Telefon nadal pozostaje podstawowym urządzeniem do:
robienia zdjęć,
korzystania z aplikacji,
planowania trasy,
komunikacji w zasięgu sieci komórkowej.
Garmin inReach staje się natomiast niezależnym zabezpieczeniem na wypadek utraty zasięgu.
Najlepiej traktować oba urządzenia jako wzajemnie się uzupełniające.
Tak.
Aby korzystać z funkcji komunikacji satelitarnej, wymagane jest wykupienie odpowiedniego planu usług.
Koszt zależy od wybranego pakietu oraz zakresu funkcji.
Przed zakupem warto sprawdzić aktualne plany oferowane przez producenta i dopasować je do planowanego sposobu użytkowania.
Choć Garmin inReach jest bardzo przydatnym urządzeniem, warto pamiętać o kilku ograniczeniach.
Komunikator:
wymaga aktywnej subskrypcji,
potrzebuje widoczności nieba do komunikacji z satelitami,
nie służy do prowadzenia rozmów głosowych,
nie zastępuje odpowiedniego przygotowania do wyprawy.
Jest to narzędzie zwiększające bezpieczeństwo, ale nie eliminujące ryzyka.
Odpowiedź zależy od sposobu podróżowania.
Jeżeli regularnie wybierasz się w miejsca, gdzie przez wiele godzin lub dni nie ma zasięgu sieci komórkowej, zakup komunikatora satelitarnego może znacząco zwiększyć bezpieczeństwo.
Jeżeli natomiast poruszasz się głównie po popularnych szlakach i rzadko opuszczasz obszary z dostępem do sieci GSM, prawdopodobnie nie wykorzystasz większości jego możliwości.
Najważniejsze jest dopasowanie sprzętu do własnych potrzeb, a nie kupowanie go wyłącznie dlatego, że korzystają z niego inni.
Tak.
Urządzenie może działać samodzielnie, choć część modeli współpracuje również z aplikacją mobilną, co ułatwia obsługę.
Tak.
Wybrane modele umożliwiają dwukierunkową komunikację tekstową przez sieć satelitarną.
Został zaprojektowany do pracy w globalnej sieci satelitarnej Iridium, dzięki czemu może być wykorzystywany w większości regionów świata.
Nie całkowicie.
Komunikator satelitarny i telefon satelitarny mają różne zastosowania. Szczegółowo porównujemy je w kolejnym artykule.
Nie.
Podstawowe funkcje są intuicyjne, jednak przed pierwszą wyprawą warto zapoznać się z instrukcją oraz przetestować urządzenie.
Garmin inReach to jedno z najciekawszych rozwiązań dla osób podróżujących poza zasięg sieci komórkowej. Umożliwia wezwanie pomocy, wysyłanie wiadomości oraz udostępnianie swojej lokalizacji praktycznie z każdego miejsca objętego zasięgiem sieci satelitarnej.
Nie jest to jednak urządzenie potrzebne każdemu. Jego zakup warto rozważyć przede wszystkim wtedy, gdy regularnie wybierasz się na wielodniowe wyprawy, trekkingi lub podróże do odległych regionów świata.
Najlepszym rozwiązaniem jest świadome dopasowanie sprzętu do własnego stylu podróżowania i poziomu ryzyka.
Zapraszamy do naszego Bloga o tematyce survivalu i bushcraftu
©2013 by LifeTrip.pl - Szkoła Survivalu i Bushcraftu.