Kupując pierwszy plecak do survivalu, wiele osób zadaje sobie jedno pytanie: ile litrów powinien mieć plecak?
Odpowiedź może zaskakiwać.
Większy plecak wcale nie oznacza lepszego wyboru.
Wręcz przeciwnie – zbyt duży plecak bardzo często zachęca do zabierania niepotrzebnego wyposażenia. Efekt jest prosty: więcej kilogramów na plecach, większe zmęczenie i mniejszy komfort marszu.
Dobierając pojemność plecaka, warto kierować się charakterem wyprawy, a nie zasadą „na wszelki wypadek zabiorę więcej”.
To jeden z najczęściej powielanych mitów.
Początkujący często kupują plecak o pojemności 70–90 litrów, ponieważ wydaje im się, że dzięki temu będą przygotowani na każdą sytuację.
W praktyce wygląda to zupełnie inaczej.
Duży plecak:
waży więcej,
zachęca do pakowania zbędnego sprzętu,
utrudnia zachowanie porządku,
zwiększa zmęczenie podczas marszu.
Znacznie lepiej nauczyć się zabierać tylko to, co naprawdę jest potrzebne.
Najmniejsze plecaki świetnie sprawdzają się podczas:
jednodniowych wycieczek,
krótkich szkoleń survivalowych,
bushcraftu bez noclegu,
wycieczek górskich,
spacerów po lesie.
Bez problemu zmieszczą:
wodę,
apteczkę,
kurtkę przeciwdeszczową,
prowiant,
podstawowy sprzęt survivalowy.
Jeżeli nie planujesz noclegu w terenie, często jest to najlepszy wybór.
To właśnie ten zakres pojemności polecam najczęściej uczestnikom moich szkoleń.
Dlaczego?
Ponieważ pozwala spakować wyposażenie potrzebne na większość weekendowych i kilkudniowych wypraw.
W takim plecaku zmieszczą się między innymi:
śpiwór,
tarp lub niewielki namiot,
mata,
odzież,
jedzenie,
sprzęt do gotowania,
podstawowe wyposażenie survivalowe.
Dla większości osób będzie to najlepszy plecak do survivalu i bushcraftu.
Duże plecaki nie są złe.
Po prostu nie każdy ich potrzebuje.
Sprawdzą się podczas:
długich wypraw,
zimowych biwaków,
ekspedycji z dużą ilością wyposażenia,
wyjazdów wymagających transportu większej ilości jedzenia.
To jednak sprzęt dla osób, które świadomie wiedzą, dlaczego potrzebują tak dużej pojemności.
Nie warto kupować go „na zapas”.
Jest jeszcze jeden argument, o którym rzadko się mówi.
Zbyt duży plecak oznacza, że sprzęt wewnątrz może się przemieszczać.
To pogarsza stabilność podczas marszu i sprawia, że plecak nosi się mniej komfortowo.
Dobrze dobrana pojemność pozwala odpowiednio skompresować wyposażenie i utrzymać jego właściwe ułożenie.
Dwa plecaki o pojemności 50 litrów mogą oferować zupełnie inny komfort użytkowania.
Znacznie większe znaczenie mają:
system nośny,
dopasowanie do sylwetki,
rozkład kieszeni,
możliwość regulacji,
jakość wykonania.
To właśnie dlatego przed zakupem warto przymierzyć plecak i sprawdzić, jak leży na plecach.
Na szkoleniach bardzo często obserwuję ten sam schemat.
Im większy plecak, tym więcej niepotrzebnych rzeczy trafia do środka.
Dodatkowa odzież.
Kolejny kubek.
Następny nóż.
Druga piła.
Trzecia latarka.
To naturalna pokusa.
Dlatego początkującym zawsze radzę kupić plecak o pojemności dopasowanej do rzeczywistych potrzeb.
Mniejszy plecak uczy rozsądnego pakowania i pozwala skupić się na tym, co naprawdę przyda się podczas wyprawy.
Po wielu latach użytkowania różnych modeli doszedłem do jednego wniosku.
Znacznie lepiej zainwestować w wysokiej jakości plecak turystyczny z doskonałym systemem nośnym niż w ciężki plecak militarny oferujący dużą pojemność kosztem komfortu.
Osobiście bardzo dobrze oceniam plecaki marek Gregory oraz Osprey.
Moim zdaniem oferują one jeden z najlepszych stosunków ceny do komfortu noszenia. Sprawdzają się zarówno podczas szkoleń survivalowych, jak i klasycznego trekkingu czy wielodniowych wypraw.
Najważniejsze jest jednak odpowiednie dopasowanie modelu do własnej sylwetki i rodzaju planowanych wyjazdów.
Dla większości osób najlepszym wyborem będzie lekki plecak turystyczny o pojemności około 45–60 litrów z dobrze zaprojektowanym systemem nośnym.
Tak, jeśli planujesz jednodniowe wyprawy bez noclegu.
Tak, ale tylko wtedy, gdy rzeczywiście potrzebujesz zabierać dużą ilość wyposażenia, np. podczas zimowych lub wielodniowych ekspedycji.
Nie.
Komfort zależy przede wszystkim od jakości systemu nośnego i odpowiedniego dopasowania plecaka, a nie od jego pojemności.
W większości przypadków związanych z survivalem, bushcraftem i trekkingiem lepszym wyborem będzie nowoczesny plecak turystyczny.
Pojemność plecaka powinna wynikać z charakteru planowanych wypraw, a nie z chęci zabrania jak największej ilości sprzętu.
Dobrze dobrany plecak pozwala wygodnie przenosić wyposażenie, oszczędza energię i zwiększa komfort marszu. W survivalu liczy się przede wszystkim funkcjonalność, ergonomia i rozsądne pakowanie, a nie liczba litrów.
Jeżeli dopiero rozpoczynasz swoją przygodę z survivalem, postaw na lekki plecak turystyczny z dopracowanym systemem nośnym. To inwestycja, którą docenisz podczas każdej kolejnej wyprawy.
Zapraszamy do naszego Bloga o tematyce survivalu i bushcraftu
©2013 by LifeTrip.pl - Szkoła Survivalu i Bushcraftu.