Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o łączności satelitarnej, przeczytaj również:
Współczesne urządzenia do komunikacji satelitarnej przestały być sprzętem przeznaczonym wyłącznie dla himalaistów czy uczestników ekspedycji polarnych. Coraz częściej korzystają z nich turyści, miłośnicy bushcraftu, podróżnicy, żeglarze oraz osoby przemierzające odludne tereny, gdzie nie ma zasięgu sieci komórkowej.
Jedną z najważniejszych funkcji takich urządzeń jest możliwość wysłania sygnału SOS, który może uruchomić akcję ratunkową praktycznie z każdego miejsca na świecie. Jak działa ten system? Czy naprawdę może uratować życie? I czy działa również w Polsce?
W tym artykule wyjaśniamy najważniejsze informacje w prosty i przystępny sposób.
Satelitarne SOS to funkcja umożliwiająca wezwanie pomocy w miejscu, gdzie nie ma zasięgu telefonii komórkowej.
Zamiast korzystać z nadajników GSM, urządzenie komunikuje się bezpośrednio z satelitami znajdującymi się na orbicie okołoziemskiej. Dzięki temu wiadomość może zostać przesłana nawet z gór, pustyni, oceanu czy rozległych lasów.
To rozwiązanie zostało stworzone z myślą o sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia, gdy nie ma innej możliwości wezwania pomocy.
Cały proces trwa zwykle kilkadziesiąt sekund.
Po aktywowaniu funkcji SOS urządzenie:
określa swoją dokładną pozycję GPS,
nawiązuje połączenie z siecią satelitarną,
przesyła współrzędne oraz informację o alarmie do centrum koordynacji ratunkowej,
umożliwia prowadzenie dalszej komunikacji tekstowej (w zależności od urządzenia).
Dzięki temu ratownicy otrzymują nie tylko informację, że potrzebujesz pomocy, ale również wiedzą, gdzie dokładnie się znajdujesz.
To jedno z najczęściej zadawanych pytań.
W przypadku urządzeń Garmin inReach zgłoszenia trafiają do całodobowego centrum koordynacji ratunkowej Garmin Response, które następnie kontaktuje się z odpowiednimi służbami ratunkowymi dla danego kraju lub regionu.
Centrum może również prowadzić dwukierunkową komunikację z użytkownikiem, aby ustalić charakter zdarzenia i przekazać dodatkowe informacje ratownikom.
Tak.
Jeżeli urządzenie ma dostęp do satelitów oraz aktywną usługę komunikacji satelitarnej, funkcja SOS działa również na terenie Polski.
Może być wykorzystana między innymi podczas:
wędrówek po Bieszczadach,
wypraw w Beskid Niski,
spływów kajakowych,
rejsów żeglarskich,
długich przejść przez rozległe kompleksy leśne.
Należy jednak pamiętać, że urządzenie musi mieć możliwie dobry widok na niebo. Głębokie jaskinie, tunele czy wnętrza budynków mogą ograniczyć możliwość połączenia z satelitami.
Tak.
To jedna z największych zalet komunikacji satelitarnej.
Urządzenia wykorzystujące globalne sieci satelitarne mogą działać praktycznie na całym świecie, niezależnie od lokalnych operatorów telefonii komórkowej.
Dlatego są tak popularne wśród osób podróżujących do:
Norwegii,
Islandii,
Kanady,
Alaski,
Australii,
Afryki,
Ameryki Południowej.
Przycisk alarmowy powinien być używany wyłącznie w sytuacjach wymagających natychmiastowej pomocy.
Przykładowe sytuacje:
poważny wypadek,
ciężkie obrażenia,
zagrożenie życia,
nagłe zachorowanie,
zaginięcie w trudno dostępnym terenie.
Nie należy wykorzystywać funkcji SOS do zgłaszania drobnych problemów czy pytań organizacyjnych.
Wiele nowoczesnych komunikatorów satelitarnych umożliwia prowadzenie krótkiej wymiany wiadomości tekstowych.
To ogromna zaleta.
Ratownicy mogą zapytać między innymi:
ile osób potrzebuje pomocy,
jaki jest stan poszkodowanych,
czy potrzebna jest pomoc medyczna,
jakie panują warunki na miejscu.
Dzięki temu akcja ratunkowa może zostać lepiej przygotowana jeszcze przed dotarciem służb.
Obecnie funkcję satelitarnego wezwania pomocy oferują między innymi:
komunikatory satelitarne Garmin inReach,
wybrane telefony satelitarne,
niektóre nowoczesne smartfony wyposażone w funkcję awaryjnej łączności satelitarnej.
Zakres możliwości poszczególnych urządzeń może się jednak znacząco różnić.
Coraz więcej smartfonów oferuje możliwość wysłania awaryjnej wiadomości przez satelitę.
To bardzo przydatna funkcja, jednak nie zawsze zastępuje dedykowany komunikator satelitarny.
Różnice pomiędzy tymi rozwiązaniami omówimy szczegółowo w artykule:
„Czy smartfon z funkcją SOS zastąpi komunikator satelitarny?”
Najważniejsze korzyści to:
możliwość wezwania pomocy poza zasięgiem GSM,
globalny zasięg działania,
dokładna lokalizacja GPS,
większe bezpieczeństwo podczas wypraw,
możliwość komunikacji tekstowej w wielu urządzeniach.
Dzięki temu podróżowanie po odległych rejonach świata staje się znacznie bezpieczniejsze.
Tak. Komunikacja odbywa się przez satelity, a nie przez sieć komórkową.
To zależy od urządzenia oraz wykupionego planu usług. Przed zakupem warto sprawdzić warunki producenta.
Tak. Aby połączyć się z satelitami, potrzebna jest możliwie dobra widoczność nieba.
Tak, choć bardzo gęsty las lub głębokie doliny mogą wydłużyć czas nawiązania połączenia z satelitami.
Większość nowoczesnych komunikatorów satelitarnych została zaprojektowana z myślą o globalnym zasięgu. Przed wyjazdem warto jednak sprawdzić zakres działania konkretnego urządzenia.
Satelitarna funkcja SOS to jedno z najważniejszych rozwiązań zwiększających bezpieczeństwo podczas wypraw poza zasięg sieci komórkowej. Pozwala szybko przekazać swoją lokalizację i wezwać pomoc nawet w miejscach, gdzie telefon nie ma sygnału.
Nie oznacza to jednak, że każdy turysta potrzebuje takiego urządzenia. Wszystko zależy od charakteru wypraw, odwiedzanych miejsc oraz poziomu ryzyka.
Jeżeli planujesz trekkingi w odległych rejonach świata lub wielodniowe wyprawy z dala od cywilizacji, warto poznać możliwości komunikacji satelitarnej i świadomie wybrać odpowiedni sprzęt.
Zapraszamy do naszego Bloga o tematyce survivalu i bushcraftu
©2013 by LifeTrip.pl - Szkoła Survivalu i Bushcraftu.