Jeszcze kilkanaście lat temu odpowiedź na to pytanie była bardzo prosta, tak, śpiwór puchowy rzeczywiście źle znosił kontakt z wilgocią. To właśnie wtedy powstał mit, który do dziś zniechęca wiele osób do zakupu śpiwora puchowego.
Technologia jednak nie stoi w miejscu.
Nowoczesne śpiwory puchowe znacząco różnią się od modeli produkowanych kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu. Producenci stosują hydrofobową impregnację puchu, nowoczesne tkaniny zewnętrzne oraz impregnacje DWR, dzięki którym śpiwory znacznie lepiej radzą sobie z wilgotnym środowiskiem.
Nie oznacza to jednak, że puch stał się całkowicie odporny na wodę.
MIT
To jeden z najczęściej powtarzanych argumentów przeciwko puchowi.
Poranna rosa, wysoka wilgotność powietrza czy pojedyncze krople wody nie powodują natychmiastowej utraty właściwości izolacyjnych śpiwora.
Nowoczesne materiały zewnętrzne skutecznie ograniczają wnikanie wilgoci, a hydrofobowy puch znacznie wolniej chłonie wodę niż dawniej.
Przy normalnym użytkowaniu podczas biwaku śpiwór puchowy doskonale radzi sobie z takimi warunkami.
MIT
Bardzo wielu survivalowców nocuje pod tarpami, korzystając właśnie ze śpiworów puchowych.
Kluczem jest odpowiednie rozstawienie schronienia.
Jeżeli tarp zapewnia dobrą ochronę przed opadami, a śpiwór nie leży bezpośrednio w wodzie, puch nie stanowi problemu.
Znacznie większym zagrożeniem jest nieprawidłowo rozstawiony tarp niż sam rodzaj wypełnienia śpiwora.
CZĘŚCIOWO PRAWDA
Puch rzeczywiście traci właściwości izolacyjne, gdy zostanie mocno przemoczony.
Nie dzieje się to jednak natychmiast przy niewielkiej wilgoci.
Dzisiejsze impregnacje hydrofobowe sprawiają, że puch dłużej zachowuje sprężystość i wolniej chłonie wodę.
To ogromna różnica w porównaniu ze śpiworami sprzed kilkunastu lat.
NIE ZAWSZE
Śpiwory syntetyczne lepiej zachowują izolację po przemoczeniu.
Nie oznacza to jednak, że podczas normalnego biwakowania będą lepszym wyborem.
Jeżeli śpisz pod namiotem lub dobrze rozstawionym tarpem, Twój śpiwór w ogóle nie powinien zostać przemoczony.
W takich warunkach zalety puchu – niższa masa, lepsza kompresja i wyższa izolacyjność – często okazują się znacznie ważniejsze.
To prostsze, niż mogłoby się wydawać.
Wystarczy pamiętać o kilku zasadach:
Takie działania skutecznie ograniczają ryzyko zawilgocenia.
Mało kto o tym pamięta.
Podczas snu organizm oddaje wilgoć w postaci pary wodnej.
Dlatego nawet w bezdeszczową noc śpiwór może stopniowo gromadzić niewielką ilość wilgoci.
To całkowicie normalne zjawisko.
Po zakończeniu noclegu warto rozłożyć śpiwór na kilka lub kilkanaście minut, aby odparowała zgromadzona wilgoć.
Ta prosta czynność znacząco wydłuża jego żywotność.
Choć jestem zwolennikiem nowoczesnych śpiworów puchowych, są sytuacje, w których syntetyk będzie rozsądniejszym wyborem.
Przykładowo:
W takich warunkach syntetyczne wypełnienie może zapewnić większy margines bezpieczeństwa.
Czy śpiwór puchowy boi się wilgoci?
Tak, ale zdecydowanie mniej niż dawniej.
Nowoczesne technologie, hydrofobowa impregnacja puchu oraz zaawansowane materiały zewnętrzne sprawiły, że współczesne śpiwory puchowe znacznie lepiej radzą sobie z wilgotnym środowiskiem niż ich odpowiedniki sprzed kilkunastu lat.
Największym zagrożeniem nie jest dziś sama wilgoć, lecz niewłaściwe użytkowanie i brak podstawowej dbałości o sprzęt.
Dobrze użytkowany śpiwór puchowy odwdzięczy się niską wagą, doskonałą izolacją i wieloletnią trwałością.

Zapraszamy do naszego Bloga o tematyce survivalu i bushcraftu
©2013 by LifeTrip.pl - Szkoła Survivalu i Bushcraftu.