Jeżeli wpiszesz w wyszukiwarkę hasło „jaki śpiwór do survivalu wybrać”, bardzo szybko trafisz na dziesiątki artykułów porównujących śpiwory puchowe i syntetyczne.
Większość z nich sprowadza temat do prostego wyboru materiału wypełnienia.
Moim zdaniem to błąd.
Największym problemem początkujących nie jest wybór pomiędzy puchem a syntetykiem. Problemem jest brak odpowiedzi na znacznie ważniejsze pytania.
W jakich temperaturach będziesz nocować?
Czy śpisz pod tarpem, w namiocie czy w hamaku?
Jak daleko będziesz niósł plecak?
Czy zależy Ci bardziej na niskiej wadze czy odporności na wilgoć?
Dopiero znając odpowiedzi na te pytania, można świadomie wybrać odpowiedni śpiwór.
To właśnie dlatego podczas szkoleń survivalowych zawsze zaczynam od rozmowy o sposobie podróżowania, a nie o rodzaju wypełnienia.
Jest jedno zdanie, które słyszę wyjątkowo często.
„Nie kupuję śpiwora puchowego, bo zamoknie.”
Jeszcze kilkanaście lat temu takie obawy miały sporo sensu.
Nowoczesne śpiwory puchowe wyglądają jednak zupełnie inaczej niż konstrukcje sprzed kilkunastu czy kilkudziesięciu lat.
Producenci stosują obecnie:
hydrofobową impregnację puchu,
znacznie lepsze tkaniny zewnętrzne,
nowoczesne impregnacje DWR ograniczające nasiąkanie materiału,
bardziej dopracowane konstrukcje komór.
Czy to oznacza, że puch przestał bać się wody?
Nie.
Puch nadal traci swoje właściwości izolacyjne po całkowitym przemoczeniu.
Zmieniło się jednak coś bardzo istotnego.
Dzisiejsze śpiwory puchowe znacznie lepiej radzą sobie z wilgocią niż modele sprzed kilkunastu lat.
To ogromna różnica, o której wiele osób wciąż nie wie.
Wielu początkujących traktuje śpiwór puchowy jak sprzęt, którego nie wolno używać podczas zwykłych wypraw.
To kolejny mit.
Dobrze wykonany śpiwór puchowy został stworzony do regularnego użytkowania.
Jeżeli:
odpowiednio go suszysz,
przechowujesz go w dużym worku,
nie kompresujesz go przez wiele miesięcy,
dbasz o jego czystość,
może bez problemu służyć przez wiele lat.
Co więcej, wysokiej jakości puch bardzo długo zachowuje swoje właściwości izolacyjne, dlatego dobre śpiwory puchowe często są inwestycją na kilkanaście sezonów.
Nie chodzi o prestiż.
Nie chodzi również o modę.
Powód jest bardzo prosty.
Puch oferuje jedną z najlepszych proporcji pomiędzy:
wagą,
objętością po spakowaniu,
właściwościami termoizolacyjnymi.
Dla osoby, która przez cały dzień niesie plecak na własnych plecach, ma to ogromne znaczenie.
Lżejszy śpiwór oznacza:
mniejszy ciężar plecaka,
więcej miejsca na pozostałe wyposażenie,
większy komfort podczas wielokilometrowych marszów.
To właśnie dlatego puch od lat pozostaje pierwszym wyborem wielu doświadczonych trekkingowców, alpinistów i podróżników.
To kolejna rzecz, którą warto zapamiętać.
Nie istnieje śpiwór najlepszy dla każdego.
Istnieje natomiast śpiwór najlepiej dopasowany do konkretnej wyprawy.
Dobry wybór zawsze powinien uwzględniać:
temperaturę,
porę roku,
wilgotność,
rodzaj noclegu,
długość wyprawy,
sposób transportu całego wyposażenia.
Dopiero wtedy można zdecydować, czy lepszym rozwiązaniem będzie śpiwór puchowy, czy syntetyczny.
Jeżeli dopiero kompletujesz wyposażenie survivalowe, nie wybieraj śpiwora wyłącznie dlatego, że jest puchowy lub syntetyczny.
Najpierw określ swoje potrzeby.
Dopiero później porównuj parametry techniczne.
W kolejnej części pokażę, jak czytać temperatury śpiworów, czym różnią się wartości Comfort, Limit i Extreme oraz dlaczego to właśnie błędna interpretacja tych parametrów jest jedną z najczęstszych przyczyn rozczarowania nowym śpiworem.
Zapraszamy do naszego Bloga o tematyce survivalu i bushcraftu
©2013 by LifeTrip.pl - Szkoła Survivalu i Bushcraftu.