Jednym z największych atutów śpiworów puchowych jest ich trwałość. Dobrze wykonany model może służyć nawet kilkanaście, a często kilkadziesiąt lat. Jest jednak jeden warunek, trzeba o niego odpowiednio dbać.
Na szczęście pielęgnacja śpiwora puchowego wcale nie jest trudna. Wystarczy poznać kilka prostych zasad, które pozwolą zachować sprężystość puchu, wysoką izolacyjność i pełen komfort podczas kolejnych wypraw.
Tak, ale zdecydowanie rzadziej niż większość osób przypuszcza.
Każde pranie, nawet wykonane prawidłowo, wpływa na naturalną strukturę puchu. Dlatego nie warto prać śpiwora po każdej wyprawie.
Jeżeli śpiwór nie jest mocno zabrudzony i nie stracił swoich właściwości, często wystarczy:
dokładnie go przewietrzyć,
wysuszyć po biwaku,
usunąć miejscowe zabrudzenia wilgotną ściereczką.
Regularne wietrzenie znacznie wydłuża czas pomiędzy kolejnymi praniami.
Jeżeli śpiwór wymaga już dokładnego wyczyszczenia, warto zrobić to zgodnie z zaleceniami producenta.
Najważniejsze zasady są proste:
używaj środków przeznaczonych do puchu,
nie stosuj zwykłych proszków do prania,
nie używaj płynów zmiękczających,
wybieraj delikatny program prania,
dokładnie wypłucz śpiwór.
Specjalistyczne środki pomagają zachować naturalne właściwości puchu i nie uszkadzają jego struktury.
Warto też pomyśleć o oddaniu swojego śpiwora do pralni automatycznej, która specjalizuje się w praniu śpiworów.
To właśnie podczas suszenia najłatwiej popełnić błędy.
Mokry puch zbija się w grudki i potrzebuje czasu, aby ponownie odzyskać swoją sprężystość.
Najlepiej suszyć śpiwór:
w suszarce bębnowej na niskiej temperaturze,
razem z piłeczkami do suszenia lub piłkami tenisowymi,
regularnie przerywając proces i rozbijając zbite fragmenty puchu.
Jeżeli nie korzystasz z suszarki, rozłóż śpiwór na płasko w przewiewnym miejscu i co jakiś czas delikatnie roztrzepuj wypełnienie.
Suszenie może potrwać nawet kilkadziesiąt godzin.
Nie warto tego procesu przyspieszać wysoką temperaturą.
To jeden z najczęstszych błędów.
Worek kompresyjny służy wyłącznie do transportu.
Długotrwałe przechowywanie mocno ściśniętego śpiwora powoduje stopniową utratę sprężystości puchu.
Po zakończeniu wyprawy najlepiej:
wyjąć śpiwór z worka kompresyjnego,
dokładnie go wysuszyć,
przechowywać w dużym worku siatkowym lub bawełnianym,
ewentualnie luźno powiesić w szafie.
Puch potrzebuje przestrzeni.
Im mniej czasu spędza skompresowany, tym dłużej zachowuje swoje właściwości.
To jedna z najprostszych czynności, a jednocześnie jedna z najważniejszych.
Podczas snu organizm oddaje wilgoć, która stopniowo przenika do śpiwora.
Dlatego po przebudzeniu warto:
rozpiąć śpiwór,
wywrócić go na lewą stronę,
pozostawić na kilkanaście minut w przewiewnym miejscu.
Nawet krótkie suszenie na porannym słońcu lub w lekkim wietrze pozwala usunąć część zgromadzonej wilgoci.
Podczas marszu śpiwór powinien być zabezpieczony przed wodą.
Najlepiej sprawdzają się:
worki wodoszczelne,
worki kompresyjne z materiału wodoodpornego,
szczelnie zamknięte worki umieszczone wewnątrz plecaka.
Nie warto przypinać śpiwora na zewnątrz plecaka.
Deszcz, błoto czy gałęzie mogą bardzo szybko doprowadzić do jego zawilgocenia lub uszkodzenia.
Zdecydowanie tak.
Wkładka do śpiwora ma kilka zalet:
ogranicza zabrudzenia wnętrza,
zwiększa komfort snu,
ułatwia utrzymanie śpiwora w czystości,
pozwala rzadziej prać śpiwór.
To niewielki dodatek, który może znacząco wydłużyć żywotność całego śpiwora.
Podczas szkoleń survivalowych najczęściej spotykam się z tymi błędami:
przechowywanie śpiwora przez cały rok w worku kompresyjnym,
pranie zwykłym detergentem,
suszenie na kaloryferze lub przy ognisku,
pakowanie wilgotnego śpiwora do plecaka,
brak suszenia po noclegu.
Każdy z nich stopniowo skraca żywotność puchowego wypełnienia.
Nowoczesny śpiwór puchowy nie wymaga skomplikowanej pielęgnacji, ale odwdzięczy się wieloletnią trwałością, jeżeli będziesz przestrzegać kilku podstawowych zasad.
Najważniejsze z nich to:
nie przechowuj śpiwora w worku kompresyjnym,
zawsze dokładnie go wysusz,
pierz wyłącznie odpowiednimi środkami,
regularnie wietrz po każdej nocy,
chroń przed długotrwałą wilgocią.
Dbanie o śpiwór zajmuje zaledwie kilka minut, a może wydłużyć jego żywotność nawet o wiele lat.

Zapraszamy do naszego Bloga o tematyce survivalu i bushcraftu
©2013 by LifeTrip.pl - Szkoła Survivalu i Bushcraftu.